Prace publikowane na tym blogu są chronione prawem autorskim.
Nie wyrażam zgody na kopiowanie ich, rozpowszechnianie ani przetwarzanie bez mojej wiedzy.

czwartek, 18 września 2014

Metamorfoza stołu.



O takim stole marzyłam odkąd pamiętam. Wiedziałam, że kiedyś będę go miała :)
I pewnego dnia marzenie się spełniło i od razu wiedziałam jak będzie wyglądał kiedy się nim zajmę.




Odczekał kilka miesięcy, ale wreszcie jest skończony i niebawem stanie w moim kąciku do pracy :)
Po wyczyszczeniu podobał mi się jego naturalny kolor, ale miał wiele ubytków i popękane nogi , sporo szpachli... nad kolorem nie musiałam się zastanawiać :)


Oto mój wymarzony stół, dokładnie taki jak miał być :)







65 komentarzy:

  1. Wow...wyszedł cudnie...Ty wiesz, że ja kocham takie metamorfozy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie tak samo bym go pomalowala:) uwielbam wszystko co wychodzi z pod twoich rak :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały jest, uwielbiam połączenie bieli i szarości, a te gałeczki są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też uwielbiam to połączenie :)

      Usuń
  4. Wspaniały ,a teraz wygląda jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudnie wyszedł!! pięknie z tą szarością...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, szarość jest super :)

      Usuń
  6. :)))) i ja po metamorfozie stołu....z szarościami:)))))) ale twój taki piękny-rasowy:)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Rasowy ;) fajne określenie :)

      Usuń
  7. Piękny!! Też wypatrzyłam taki na strychu mojego taty... :))) Ale potrzebuje wieeeele zabiegów...Nie wiem czy się odważe... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ten też wymagał sporo pracy i kilka podejść ;)

      Usuń
  8. Cudownie wyszedł

    a wiesz dzięki Tobie zwracam uwagę na stare meble i teraz była akcja wyłożenia śmieci wielkogabarytowych i przeoczyłem ze sąsiedzi drewniane meble wywalili.jak juz zabierali panowie się zorientowałam :(

    a jaka farbę używałam?

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      To jak Cię wciągnie to duży garaż trzeba szykować na znaleziska ;) Mój mąż już parkuje pod chmurką ;)
      Dulux do drewna i metalu.

      Usuń
  9. Świetnie się nim zajęłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jest idealny teraz!
    zazdroszczę ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. No aż mi słów brakuje, przepiękny!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ewelinko gratuluję sesji w gazecie oj zasłużyłaś sobie swoją pracą.Stół jak ujżałam łał szukam takiego stołu od jakiefoś czasu a tu proszę komu w łapki wpadł ,poczekam i ja może i do mnie los się uśmiechnie tylko trzeba być cierpliwym wbijam to sobie do głowy bo ja z natury niecierpliwiec jestem :).Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja też niecierpliwa jestem, ale na ten stół kilka lat czekałam:) Trafił się w najmniej oczekiwanym momencie, tak więc bądź cierpliwa :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Piękna metamorfoza stołu, jestem pod wrażeniem ślicznie się prezentuje. Masz teraz piękny kawał mebla!
    Pozdrowionka :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. No,no prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pieknie i te gałeczki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Do gałeczek mam słabość ;)

      Usuń
  16. Piękna metamorfoza :-) Stół prezentuje się wspaniale. Prowadzisz bardzo fajny blog :-) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Cię do mnie :-) Też jestem z woj. świętokrzyskiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczna metamorfoza! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na bloga trafiłam przez magazyn i jestem oczarowana twoimi pracami. Sama też tworze troche ilustracji, ale ostatnio bardziej grafika i szablony na bloga.

    Pozdrawiam
    kopytkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudo! Brak Słów..
    Sama jestem przed meblowaniem całego mieszkania a słow jest cudny! Marzę o takim!
    BUZIAK :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Marzenia się spełniają :)

      Usuń
  20. Pięknie odnowiłaś ten stół......pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zyzarło mi komentarz :( A napisała ja że stół bardzo mi się podoba, że sama chciałabym taki mieć że styl i kolorki spod mego serca wyjęte. A gałeczki miodzio-lodzio panowie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję metamorfozy...Super. Uroczy efekt ( rzadko używam takich słów :))) Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam kasiaathome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, piękniusi Ci on wyszedł, aż by się chciało też taki mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też mam (tzn. nie mam:) swój wymarzony stół... warto czekać w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. podziwiałam na fb teraz podziwiam tutaj cudeńko stworzyłaś pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny stół , pięknie przemalowany i pięknie się u Ciebie prezentuje :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  27. No i właśnie dla takich czytelniczek jak Ty Ewelinko warto pisać. Po raz kolejny otrzymałam dowód niezmierzonej kreatywności płci pięknej. Mój dekor na zasłonie - WOW :)) Brawo za pomysłowość:))) A stół przecudaśny!! Ściskam Cię mocno!!

    OdpowiedzUsuń